logoww2_1.jpg (4952 bytes)

Relacje z biegu 2000




Na tej stronie będą zamieszczane relacje z biegu sztafetowego w kolejności ich otrzymywania


Notatka prasowa z Gazety Krakowskiej z dnia 28-09-2000

Otrzymane 28 września o godzinie 16:30

"10 etap - 27 września.

Wystartowaliśmy z Asyżu do Rzymu. Na godzinę 18-ta ekipa sztafety wbiegła z flagą narodową na Plac Św. Piotra. Dobiegliśmy bardzo zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi. Przekroczyliśmy Drzwi Święte w Bazylice Świętego Piotra. W ten sposób spełniliśmy swoją misję. Ogromne wrażenie u wszystkich zawodników, zmęczenie, ale jednocześnie ogromna radość na twarzach wszystkich uczestników. Pokonaliśmy ponad 2000km.

Otrzymaliśmy karty wejściowe na Audiencję Generalną z Janem Pawłem II. Byliśmy uhonorowani zajęliśmy miejsce w sektorze A. Tak jak dwa lata temu, każdy z uczestników był poproszony o podejście do Namiestnika.

W chwili obecnej jesteśmy w Rzymie i czekam na zdjęcia ze spotkania z Ojcem Świętym.

Wieczorem napiszę jeszcze parę słów i podam telefonicznie.

Bliższe informacje o tym: ile zawodnicy przebiegli, jak biegli, itp. będą przekazane

w najbliższym czasie."

Przekazała telefonicznie dla serwisu GRAFKOM Halina Kulbacka - komandor biegu


Relacja otrzymana 26 września.

"9 etap: 25 września.

Zrobiliśmy 230km. Trasa przebiegała: Loretto - Folgano - Asyż. Dotarliśmy do Molinacio na nocleg.

O godzinie 6.30 rozpoczęliśmy nasz dzień Mszą Św. w języku polskim, w domku

Matki Bożej Loretańskiej. Po nawiedzeniu bazyliki zawodnicy rozpoczęli 9 etap. Pogoda była słoneczna. Temperatura 200C. Zawodnicy w dobrej kondycji. Ekipa techniczna wspomagała zawodników pokonując odcinki trasy. Byli to: lekarz Józef Kałużny, ksiądz Paweł Antolak, Halina Kulbacka. Na trasie nawiedziliśmy Bazylikę Św. Franciszka w Asyżu, oraz Bazylikę Patryjalchalną Matki Bożej Anielskiej. Asyż jest to sanktuarium Bazyliki Św. Franciszka.

Tą trasę pokonywali właśnie Kulbacka i Antolak. Dobiegliśmy o godzinie 19.00 do miejsca noclegowego w Molinacio. Spaliśmy w kościele Św. Rity.

Ogółem zawodnicy pokonali 1830km.

10 etap: 26 września.

Rozpoczęliśmy wcześnie rano. Biegniemy do Rzymu. Już nawiązaliśmy kontakt z Rzymem. Liczymy, że szczęśliwie pokonamy ostatni etap.

Wieczorem przekażę pełną informację z przybiegnięcia na Plac Św. Piotra.

Będziemy nocować w Bassano Romano.

Relacje ze sztafety WW przekazywane są także w TVP Oddział Kraków oraz Radiu Kraków."

Przekazała telefonicznie dla serwisu GRAFKOM Halina Kulbacka - komandor biegu


24 wrzesień - 8 etap.

Relacja otrzymana 25 września.

Trasa przebiegała z Sano przez Pascarę do Loretto.

Rozpoczęliśmy mszą św. niedzielną razem ze wspólnotą parafialną tego miasta. Oczywiście prowadzona była w językach polskim i włoskim.

Trasa, która prowadziła nas do domu Świętej Rodziny w Loretto była przepiękna, długa, ale bardziej bezpieczna niż poprzednie. Cała ekipa coraz bardziej przeżywa bliskość grobu Św. Piotra i przekroczenie Drzwi Świętych. Każdy coraz bardziej poleca Bogu intencje sztafety biegaczy i swoich najbliższych. Dobiegliśmy do Loretto.

Teraz Józef Gabor:

Przebiegliśmy do tej pory 1600km. Biegniemy dzisiaj z Loretto do Asyżu. Wszyscy zdrowi. Pogoda śliczna.

Dziękuję. Cześć.


"23 wrzesień - 7 etap.

"Trasa przebiegała w kierunku Samo, gdzie mieliśmy mieć nocleg. Zawodnicy wykonali ponad 150km i ogółem mamy za sobą 1400km. W przerwie obiadowej uczestnicy sztafety skorzystali z kąpieli w Morzu Adriatyckim i kąpieli słonecznej na plaży. Nocleg mieliśmy w Samo w budynku parafii Santa Maria Della Porte, sanktuarium Matki Bożej patronki marynarzy i rybaków. Tam sprawowaliśmy mszę św. Uczestnicy sztafety polecali Matce Bożej koronowanej w 1984r przez Jana Pawła II wszystkie intencje.

Dziękuję."


Relacja przekazana telefonicznie o godz. 10:15 w sobote dnia 23-09-2000

"Za sobą mamy ponad tysiąc kilometrów. Etap 6 ( 22-09-2000 ) Wenecja - Padwa. Nocleg mieliśmy na campingu w Rawennie. Zawodnicy wystartowali w piękny poranek z Wenecji do Padwy, tam nawiedziliśmy Bazylikę św. Antoniego. Mieliśmy Mszę św. Koncelebrowaną z księżmi , którzy też pielgrzymują do Rzymu. Następnie pobiegliśmy do Wenecji , zwiedzaliśmy Wenecję tramwajem wodnym. Zwiedziliśmy Plac św. Marka. Następnie wieczorem o 20 dotarliśmy na nocleg w Pervia. Trasa była bardzo niebezpieczna. Duży ruch na trasie. Zawodnicy musieli bardzo ostrożnie biec. Odcinek był krótki , ale trzeba było bardzo uważać, żeby nie doszło do czegoś. Daj Boże, aby było tak jak jest.

Dzisiejszy etap (23-09-2000) podam jutro.

Jutro 7 etap. Trasa w kierunku Pano ok. 150 km Planujemy odpocząć na plaży nad morzem. Zawodnikom należy się chwila wytchnienia.

Dziękuję."

Dla serwisu Internetowego GRAFGKOM przekazała Halina Kulbacka - komandor biegu


2000-09-22 godz. 9:15 6-etap

O godzinie 8.00 po Mszy Świętej i modlitwie w klasztorze Św. Pawła wyruszyliśmy na bardzo trudny etap z Austrii do Włoch. Zawodnicy przekroczyli granicę włoską i pokonali ogółem 1026km po pięciu etapach. Dobiegliśmy na godzinę 20-tą do Wenecji.

Wszyscy w dobrej formie fizycznej. Józef Gabor jako kierownik techniczny rozstawiał i wytyczał trasę biegu zawodnikom co 10km. Trasa była górzysta i jak na razie najdłuższa. Najcięższy odcinek pokonaliśmy z uwagi na góry i padający deszcz. W piątym dniu przebiegnięto 300km. Wieczorem skończyliśmy dzień obiado - kolacją.

Spaliśmy na Campingu w Wenecji.

Początek biegu w tym największym deszczu rozpoczęli senior Mieczysław Putek i Marian Tłumak.

Chciałam powiedzieć, że wszyscy zawodnicy są bardzo aktywni. Najlepsi wadowiccy sprinterzy "podpierają" wszystkich.

Obecnie na trasie biegną - : Łukasz Jarosz, Paweł Mielec, Jacek Spisak, Tomek Gabor.

Pogoda słoneczna.

Biegniemy do Padwy.


2000-09-21 - 9:30

Otrzymana relacja telefoniczna

"21-09-2000. Piaty etap biegu. Ogółem biegacze pokonali 726 km. Trasa jest dosyć trudna, jesteśmy w Alpach Austriackich. Bieg rozpoczął, przy deszczowej pogodzie, Mieczysław Putek i Marian Tłomak, rozstawieni byli co 5 km. Następni biegacze Sztafety rozstawieni byli co 10 km. Zawodnicy robią średnio po 20 km dziennie. Planujemy dzisiaj zrobić ok. 300 km. Zawodnicy są zdrowi, gardła ich tylko bolą, co jest za przyczyną deszczowej pogody. Mimo uciążliwego bólu gardeł, zawodnicy są sprawni, weseli i chcą kontynuować bieg."

Przekazała dla sewisu inernetowego firmy GRAFKOM  Halina Kulbacka - komandor biegu-sztafety"



2000-09-20

Otrzymana relacja telefoniczna z 3 etapu

"Dnia 19-09-2000 rozpoczęliśmy trzeci etap naszej sztafety. Władze miasta pożegnały uczestników sztafety oraz zapewniły nocleg i wyżywienie w Kuty.

O 7.20 rozpoczęliśmy następny etap naszej trasy. Pierwszy zawodnik Mieczysław Putek - senior, rozpoczął trzeci etap tej sztafety. Planowana trasa ma przebiegać z Kuty do Bratysławy. Do granicy zawodnicy zostali rozstawieni co 5km. Pokonali do granicy 52km.

Godzina 10.00 - 10.20 przekraczaliśmy granicę w Bratysławie. Od granicy do Pernitz - bo taki był kolejny etap - trasa wynosiła 153km, które pokonaliśmy bardzo szybko.

O 15.30 biegacze sztafety zakończyli kolejny etap.

Ogółem pokonali bez problemów 215km. Trasa była trudna, górzysta. Najwyższa góra na trasie wynosiła 860m npm. Godzina 16.00 ekipa zjadła smaczny obiad przygotowany przez służbę kuchenną: Panią Anię Olejnik, Kazimierza Pamułę, Halinę Kulbacką. Noc spędziliśmy w Pernitz w Domu Pielgrzyma przy katolickiej parafii Stefana Kolasa. Dzień zakończyliśmy Mszą Św. prowadzoną przez naszego duszpasterza Pawła Antolaka.

To wszystko.

Zawodnicy zdrowi.

Dziękuję."


2000-09-18 godz. 17:15

Otrzymana relacja telefoniczna z 2 etapu

"Dzisiejszy dzień rozpoczęto mszą Św. W parafii Ojców Saletynów pw. Św. Władysława. Sztafeta wyruszyła na trasę o godz. 8:00 z Prvanskej Bystrycy do Kuty - ok.160 km. Ekipa cała zdrowa - nie ma żadnych zgłoszeń chorobowych. Po drodze nawiedziliśmy sanktuarium M.B. Bolesnej w Sastinie - odpowiednik naszej Częstochowy. W miejscowości Kuty powitała nas Pani Starościna tego miasta wraz z księdzem proboszczem, która ugościła nas smacznym gulaszem i zaproponowała ciekawy program do spędzenia pozostałego czasu w dniu dzisiejszym. Zwiedzenie miasteczka, ognisko.

Dzień jutrzejszy rozpocznie się o 6:00 pobudką, następnie śniadanie i 7:00 start, gdyż w planie jest pokonanie odległości ok. 230 km z Kuty przez Bratysławę do Pernitz w Austrii. Po drodze wizyta w sanktuarium Mariacel - zboczenie z głównej drogi.

Informacja lekarza ekipy Józefa Kałużnego:

"Pogoda słoneczna. Stan zdrowia wszystkich zawodników i ekipy technicznej bardzo dobry. Kondycja fizyczna i psychiczna systematycznie wzrasta."

Przekazała dla serwisu Inetrnetowego Halina Kulbacka -komador biegu-sztafety



2000-09-18 9:00

Otrzymana informacja telefoniczna z 1 etapu

"Pierwszy etap zakończyliśmy szczęśliwie.

O godz. 12.15.  na granicę Polski ze Słowacją w Zwardoniu dotarł pierwszy Marian Tłumak - senior biegu.

Zakończenie pierwszego etapu było o godzinie 15.00 w Povzkiej Bystricy ,w parafii Ojców Palotynów, w kościele pod wezwaniem Świętego Władysława.

Zawodnicy do bazy noclegowej pokonali 140km.

Ze względu na szybkie zakończenie pierwszego etapu zawodnicy przebiegli dodatkowo ok. 80km czyli razem w pierwszym dniu pokonali 220km.

Pogodę mamy deszczową, zmienną jak kobieta.

Przekazała dla sewisu inernetowego firmy GRAFKOM  Halina Kulbacka - komandor biegu-sztafety"



2000-09-17 12:30

Wiadomość z ostatniej chwili:

O godzinie 12:15 ekipa przekroczyła granicę państwa w Zwardoniu. Wszyscy zdrowi i zadowoleni. Pogoda się polepszyła, jest wietrznie (wiatr w plecy) i przebłyska słońce.

Przekazała telefonicznie - Komandor biegu-sztafety Halina Kulbacka



Zapraszamy ponownie