Media o XIII edycji

ZŁOTEGO BUTA

 

 

 

    W końcu na śniegu

 

    Na XIII Międzynarodowych Zawodach Psich Zaprzęgów o „Złoty But” w końcu nie zabrakło śniegu. Dotychczas organizatorzy imprezy mieli dużego pecha do pogody - na trzynaście imprez psie zaprzęgi dopiero po raz drugi mogły skorzystać z sań. Jednak mimo śniegu trasa na odcinku ponad 6 kilometrów nie była łatwa, a to z powodu pewnego rolnika zaciekle broniącego swojego pola, notabene pokrytego grubą warstwą śniegu.

Choć niektórzy dziwią się, dlaczego psie zaprzęgi walczą o „Złoty But”, sprawa jest niemal oczywista. - Zawody wspierają lokalni producenci obuwia i jest to ukłon w ich stronę - tłumaczy Jerzy Prochal. Organizator dodaje że - jest to impreza kameralna i bardziej przypomina ona spotkanie towarzyskie miłośników psich zaprzęgów niż sportową rywalizację.

Na starcie stawiło się ponad osiemdziesięciu zawodników ze swoimi pupilami – syberian husky i alaskan malamutan. W swoich kategoriach puchar zdobyli: Kałat Jolanta, Tuszkiewicz Maciej, Ramotowski Robert, Reszka Damian, Subiel Piotr, Paczyński Łukasz, Rowelska Aika, Szlagor Tomasz, Ptaś Łukasz, Liszka Grzegorz, Pieron Aleksandra, Imiołczyk Nikolas i Kubiczek Joanna.

Z naszego regionu było kilku maszerów. Jednym z nich był Ptaś Łukasz, zdobywca „Złotego Buta”. - Moje psy syberiany są jeszcze za młode, żeby mogły startować w zawodach, dlatego puchar zdobyłem z pożyczonymi pieskami – mówi młody maszer z Wysokiej. Z powiatu wadowickiego startowali jeszcze: Michał Pawlik z Wysokiej, Grzegorz Pająk z Bugaja oraz Nowroth Justyna z Leńcz.

Wygląda na to, że w przyszłym roku zawody odbędą się gdzie indziej. - Jest pomysł, aby za rok imprezę przenieść do sąsiednich Leńcz i Przytkowic – mówi Pan Jerzy. Tego zadania podjęło się małżeństwo nauczycieli z Leńcz – Państwo Nowroth, którym życzymy powodzenia.

 

Piotr

Strona główna


Serwis sponsorowany przez GRAFKOM Systemy Komputerowe